Autor: ANNA NIESTORUK
Powoli sunące po Sekwanie barki na tle Pont du Carrousel. Majacząca z prawej strony przy nabrzeżu fasada Wielkiej Galerii Luwru. Gra świateł zachodzącego słońca na powierzchni wody z licznymi odbiciami i refleksami. Nadciągające ciemne, nocne chmury na horyzoncie z łuną jasnego nieba w górnej części kompozycji. Zmierzch pojawiający się razem z mgłą nad wodą. Tak wygląda obraz Wieczór nad Sekwaną Aleksandra Gierymskiego z 1893 roku, prezentowany w Muzeum Narodowym w Krakowie. Ulotna chwila uchwycona malarsko.
Weduta była popularnym gatunkiem malarstwa, dokumentującym zmiany urbanistyczne i życie codzienne mieszkańców. Artysta poprzedził finalną wersję wieloma studiami, które rozpoczął w kwietniu 1891 roku. W jednym z listów do Stanisława Witkiewicza pisze o stworzonych studiach „ze statkami i światłami żółtymi i czerwonymi” (M. i A. Gierymscy, Listy i notatki 1973, s. 331) . Z listu z września 1892 roku do Władysława Wankiego, Gierymski opisuje, że „codziennie chodzi na studia z dużym obrazem nad Sekwanę”. Tworzy od 5.30 rano aż do pory obiadowej (Tamże.).
Malarz spędzał wiele czasu nad Sekwaną, w jego ślad podążyli inni malarze, naśladując motyw malarski. Zabawny to naród tych paryskich malarzy: ledwie od paru dni siedzę nad Sekwaną, już znalazłem 3-ech co ten sam rozpoczęli motyw! (Tamże). Gierymski, aby studiować kolor i światło rozlewające się na tafli wody, schodził pod most, gdzie żaden przechodzień nie mógł go rozpraszać. Co więcej – w listach wspominał, że nie można wpuszczać innych artystów do atelier, bo zachowują się jak kieszonkowcy – kradną motywy obrazów.
Obraz przedstawia scenę widzianą codziennie przez Paryżan przechodzących przez most. Ukazana została w wieczornej porze, w zawężonej palecie barwnej. Oparta na półtonach i ćwierćtonach błękitów, granatów i szarości. Kolorystyka jest ważnym elementem obrazu – to właśnie ona tworzy spokojną i melancholijną atmosferę zbliżającego się zmierzchu. Rezygnacja z ostrych kontrastów jest świadomym wyborem. Kolory stają się rozmyte i stłumione, perfekcyjnie oddają wilgotne powietrze i mgłę nad Sekwaną.
W okresie paryskim Gierymski skupił się na motywach nokturnów oświetlonych sztucznym światłem, które stopniowo pojawiało się w przestrzeni publicznej po Wystawie Światowej w Paryżu w 1889 roku. Jego fascynacja tym tematem zaczęła się już w Monachium. Studiował zjawiska luministyczne oraz kwestie atmosfery i koloru, malując w zawężonej kolorystyce. Obserwujemy to we wcześniejszych obrazach, tj. Opera paryska II z 1891, Luwr w nocy II z ok. 1892 czy Most Ludwika w Monachium z ok. 1897. Artysta doprecyzowywał kompozycję nieustannie obserwując gry świateł. Monumentalne płótno Wieczoru nad Sekwaną to kwintesencja paryskich eksperymentów. Obrazuje sposób uchwycenia istoty zjawisk świetlnych studiowanych w porze zmierzchu w kłębach mgły czy dymu. Moment zmierzchu jest trudny do uchwycenia. To zaledwie godzina w ciągu dnia.
Artysta zastosował technikę dywizjonizmu, kładąc punktowo małe plamy farby. W rezultacie widzimy migotliwość poruszającej się tafli z odbiciami zachodzącego słońca. Dalszy plan jest rozmyty, dobrze oddaje mgłę pojawiającą się nad Sekwaną. Temat i technika zbliża artystę do przedstawicieli innego kierunku artystycznego. Uchwycenie ulotnego momentu, a także efemerycznych efektów światła i atmosfery, drobne plamy barwne i budowanie obrazu poprzez wibrację koloru to środki wyrazu impresjonizmu.
Kiedy zestawimy obraz ze starszymi pracami Gierymskiego, zauważymy zmianę. Wcześniej tematyka skupiała się wokół życia codziennego, pozwalała ukazać problemy XIX-wiecznego społeczeństwa. Obrazy były malowane realistycznie z dbałością o detal. Jednak w Wieczorze nad Sekwaną widzimy uproszczoną formę skupioną na wyrażeniu nastroju miasta. Nie ma detalu, budynki są rozmyte. Gierymskiemu udało się uchwycić moment szczególny, gdy miasto odpoczywa od codziennego zgiełku i tłumu ludzi. O zmierzchu ulice pustoszeją, mieszkańcy znikają w swoich domach, a hałaśliwy i tętniący życiem Paryż staje się spokojnym miejscem. Artysta oddał tę chwilę oddechu miasta, podkreślił jego nastrój i atmosferę, zamiast realistycznego detalu.
Co więcej – w obrazie pojawia się także niewielka postać sternika barki. Choć jest ona niemal marginalna i łatwo ją przeoczyć, stanowi wyraźny kontrast wobec pustki miasta. Samotny człowiek może reprezentować mieszkańców, którzy zniknęli z ulic. Podkreśla to jeszcze bardziej wrażenie ciszy i spokoju, a jednocześnie przypomina, że miasto – mimo chwilowego wytchnienia – wciąż należy do ludzi.
Obraz jest przykładem dojrzałego okresu twórczości Gierymskiego. Stanowi przejście od realizmu do malarstwa światła i nastroju. Ważne staje się nie to, co jest ukazane na obrazie, ale to, w jaki sposób. Następuje zmiana podejścia do malarstwa. Pobyt artysty za granicą, w tym w Paryżu, stanowi początek zmian. Środowisko tego czasu przechodziło dynamiczne przemiany, przechodząc od podejścia akademickiego, poprzez realizm, do impresjonizmu pojawiającego się w latach 70. XIX wieku. Jednak artysta jeszcze przed okresem paryskim prowadził badania nad światłem i kolorem, co widzimy w obrazie W altanie z 1882 roku. Kontakt ze środowiskiem paryskim ukierunkował twórczość Gierymskiego w stronę studiów nad zależnościami między światłem i kolorem budującymi nastrojowość kompozycji.
Wieczór nad Sekwaną ukazuje mistrzowskie zespolenie obserwacji natury z analizą światła i koloru, dzięki czemu Gierymski buduje nastrojową, niemal ulotną wizję rzeczywistości, która zapowiada jego dojrzałe poszukiwania artystyczne.

