Chełmoński w Muzeum Narodowym

Czego można spodziewać się po najnowszej wystawie czasowej w MNW?

Chełmoński w Muzeum Narodowym

Czego można spodziewać się po najnowszej wystawie czasowej w MNW?

Autor: Ewa Orzechowska

Od końca września do 26 stycznia 2025 roku w gmachu głównym Warszawskiego Muzeum Narodowego obejrzeć można wystawę Chełmoński, kuratorami której są Ewa Micke-Broniarek i Wojciech Głowacki, która poświęcona została w całości prezentacji dzieł Józefa Chełmońskiego, jednego z najbardziej rozpoznawalnych polskich malarzy końca XIX wieku i wybitnego reprezentanta realizmu. Wystawa jest zwieńczeniem projektu CHEŁMOŃSKI realizowanego w latach 2022–25 przez Muzea Narodowe w Warszawie, Krakowie i Poznaniu. Miał on na celu dogłębne zbadanie spuścizny malarza. Już w marcu rozpocznie się kolejna edycja wystawy w poznańskim Muzeum Narodowym, następnie wystawa prezentowana będzie również w Krakowie. Jest to największa do tej pory wystawa prac Chełmońskiego, a jej celem ma być przede wszystkim przybliżenie widzowi zarysu całokształtu oeuvre jednego z najbardziej rozpoznawalnych malarzy w Polsce.

Zwiedzanie rozpoczyna się w otwartej przestrzeni gmachu muzeum między galerią malarstwa XIX wieku a galerią wystaw czasowych. Takie „wyjście do widza” wystawy z galerii daje efekt spokojnego i harmonijnego zbliżania się do sztuki Chełmońskiego i pozwala na szybki „sneak peak” czekającej na wystawie twórczości. Wybrany przez kuratorów sposób prowadzenia widza poprzez działalność artystyczną Chełmońskiego zakłada zaprezentowanie jego twórczości z podziałem na występujące w niej tropy ikonograficzne, co pozwala odejść w pewnym stopniu od najczęściej stosowanego na wystawach monograficznych podziału na stricte chronologiczne okresy twórczości.

Wybór dzieł w pierwszej sali zatytułowanej Malarska kronika życia wsi zdaje się podyktowany chęcią przedstawienia najlepszej strony malarstwa Chełmońskiego i próbą jego swoistego podsumowania. W tej sali zobaczyć można jedne z najbardziej rozpoznawalnych i ikonicznych dzieł malarza, w tym obraz Babie lato ukończony w 1875 roku i po raz pierwszy zaprezentowany na wystawie w Zachęcie, gdzie został ostro skrytykowany za zbytni realizm przedstawienia wiejskiej rzeczywistości. Jednak od czasu swojego debiutu dzieło to zyskało szerokie uznanie i stało się czołowym reprezentantem malarstwa Chełmońskiego i postrzeganej przez pryzmat jego twórczości polskiej wsi.

Następne dwie sale prezentują kolejno obrazy skupione wokół tematyki Powstania Styczniowego oraz polowań i jarmarków jako wydarzeń stanowiących możliwość spotkania i wspólnej aktywności dla mieszkańców wsi. Powstanie Styczniowe inspirowało wielu polskich artystów-malarzy. Do najbardziej rozpoznawalnych należą jego ujęcia prezentowane przez Maksymiliana Gierymskiego czy powstające ponad 40 lat po wydarzeniach powstania prace Jacka Malczewskiego. Dla Chełmońskiego Powstanie Styczniowe było wspomnieniem z bardzo wczesnej młodości, którego tematyki podejmował się w swojej twórczości bardzo często przedstawiając powstańców w czasie odpoczynku lub podczas patrolu; zdaje się jednak, że dzieje powstania zawsze stanowiły dla malarza jedynie wymówkę do nowej redakcji ulubionych tematów: życia wsi, pejzażu i koni.

Na koniach skupia się kolejny segment wystawy, choć zobaczyć je można na obrazach w niemal każdej sali. Zainteresowanie artysty tymi majestatycznymi zwierzętami można śledzić zarówno na obrazach, jak i na kartach prezentowanych w gablotach szkicowników, które wzbogacają spotkanie z twórczością Chełmońskiego, oferując nowe spojrzenie na proces kształtowania się kompozycji i detalu w jego obrazach. W następnych salach prezentowane są przede wszystkim pejzaże. Zadziwić może Chełmoński-ornitolog, który na wielu płótnach z wielką dokładnością oddaje najróżniejsze gatunki polskich ptaków, uchwyconych w imponującym ruchu. Ostatnia sala ujawnia Chełmońskiego jako malarza o duszy romantyka. Prezentowane są w niej przede wszystkim obrazy w późnego okresu jego twórczości, w których chętnie sięga po religijną symbolikę, oraz najbardziej nastrojowe z jego pejzaży.

Na szczególną pochwałę zasługuje skonstruowana przez kuratorów wystawy narracja, która służyć może z powodzeniem za wzór dla wystaw monograficznych; decyzja o podziale obrazów na grupy według ikonografii, czy też szerzej, według podejmowanej przez nie tematyki, pozwala na zapoznanie widzów z malarstwem Chełmońskiego w bardzo uporządkowany i logiczny sposób. Prezentowane w poszczególnych salach grupy obrazów łączą się ze sobą w spójne narracje o poszczególnych zainteresowaniach malarskich artysty, a jednocześnie pozostają przy tym ułożone względnie chronologicznie. Pozwala to śledzić rozwój zarówno stylu jak i fascynacji Chełmońskiego. Dodatkowo stała powtarzalność pewnych wątków ikonograficznych w twórczości malarza, takich jak przedstawianie życia na wsi, fascynacje krajobrazem czy obecność koni i ich stałe wzajemne przenikanie się pozwalają zachować płynność rozległej opowieści o jego twórczości.

Nieprzemijające zainteresowania konkretnymi motywami, chętne powroty i następne redakcje podejmowanych już wcześniej tematów; ta specyfika malarstwa Chełmońskiego sprawia, że jego twórczość jawi się jako wdzięczny temat wystawy oraz powoduje, że takową wystawę ogląda się z wielką przyjemnością. Dodatkowo dla polskiego widza, który najpewniej wielokrotnie spotykał się z twórczością Chełmońskiego (można przypomnieć chociażby film Chłopi z 2023 roku, w którym wiele kadrów inspirowanych jest bezpośrednio jego malarstwem), wystawa ta stanowić może niepowtarzalne ze względu na dużą ilość dzieł zgromadzonych w jednym miejscu doświadczenie dogłębnego poznania artysty.