Nie poddawaj się w poszukiwaniu ukochanej bądź ukochanego swego

Jeśli jesteście na tej stronie, to kiedyś zakochaliście się w sporcie. A czy pałacie takim uczuciem do swojej drugiej połówki? Jeszcze jej nie znaleźliście? To sport może wam w tym pomóc.

AUTOr: Sebastian Muraszewski

Zakład z konsekwencjami

Super Bowl LI w lutym 2017 roku wywołało masę emocji. Wydawało się, że losy meczu są przesądzone po tym, jak Atlanta Falcons wyszli na prowadzenie 21-0. Kanadyjska tenisistka Eugenie Bouchard, kibicująca Falcons, z przekąsem stwierdziła, że wie, że mecz się tak potoczy. Wyraziła to na Twitterze, gdzie doczekała się odpowiedzi ze strony jednego z fanów przeciwnej ekipy, Johna Goehrke. Ten zaproponował Bouchard randkę, gdyby New England Patriots wygrali spotkanie. Tenisistka się zgodziła, a w międzyczasie wspierana przez nią drużyna zdołała zwiększyć przewagę do wyniku 28-3. Sęk w tym, że Falcons nie zdobyli potem już w meczu ani jednego punktu, a Patriots wygrali 34-28.

Słowo się rzekło, zatem Kanadyjka niedługo potem spotkała się z amerykańskim studentem. Nie skończyło się na jednym spotkaniu, a para wspólnie odwiedziła wiele sportowych wydarzeń, a rok po pierwszej interakcji pojawiła się na kolejnym Super Bowl. Nie stworzyli jednak romantycznego związku, a Bouchard po latach żałowała reakcji na tweeta, twierdząc, że negatywnie wpłynął on na miłosne życie jej i Goehrke’go. Utrzymywali ze sobą znajomość, co wzbudzało pytania ze strony ludzi, z którymi się wtedy spotykali.

Historia zaczęła jednak żyć własnym życiem i poniosła się po mediach. Planowano nawet nakręcenie komedii romantycznej na jej podstawie. Skończyło się tak, jak w przypadku relacji, której miała dotyczyć – czyli klapą.

KissCam i kanarkowe prezerwatywy

W każdej dziedzinie życia warto próbować. Tak samo jest w sporcie, choć wydawać by się mogło, że to środowisko sprzyja bardziej osobom będącym już w związkach. Najbardziej widocznym elementem romantycznym na arenach sportowych jest kiss cam, czyli ukazanie w transmisji telewizyjnej czy na telebimach kibiców, którzy wyglądają, jakby byli w relacji romantycznej ze sobą. Para ma się pocałować na oczach zebranych na hali i śledzących transmisję z wydarzenia w domach. Problem pojawia się, gdy w oku kamery znajdują się ludzie niezwiązani w ten sposób ze sobą, o niejasnym charakterze związku dla jednej ze stron albo tacy, którzy z przyczyn wszelakich chcieliby ukryć swoją relację.

Niespodziewane, ale tylko dla jednej strony, są też oświadczyny w trakcie wydarzenia sportowego. Rzecz spektakularna, ale również dziejąca się na oczach sporego tłumu. Moment odrzucenia staje się momentem ogromnego wstydu, a nagrania z odmowy szybko trafiają do internetu. Z możliwości oświadczyn na arenach sportowych korzystają nie tylko kibice, ale też sami sportowcy.

Na związkach formalnych i nieformalnych korzystają też klubowe sklepiki, wszak wszystko da się skomercjalizować. Najczęściej przy okazji walentynek kluby oferują odzież z motywami serca lub promocję na sprzedaż dwóch koszulek. Wyobraźnia marketingowców sięga jednak daleko głębiej. Francuski zespół Nantes zaczął niedawno sprzedawać… prezerwatywy w klubowych, kanarkowych barwach.

Sportowe randki

A co w przypadku tych, którzy drugiej połówki wciąż szukają? Tu też sport może okazać się pomocny. Europa oszalała ostatnio na punkcie padla, a to szaleństwo ogarnęło też Polskę. Nowe korty powstają jak grzyby po deszczu, ale wciąż ich liczba nie dorównuje zainteresowaniu tą dyscypliną. Wynika to nie tylko z przystępności gry, ale też z jej aspektu społecznego – padliści rywalizują w parach, które w formacie americano zmieniają się między sobą. Pojawiły się turnieje połączone ze speed-datingiem. Inicjatywę w tym zakresie podjęły nie tylko kluby padlowe, ale też aplikacje randkowe.

Speed dating pojawił się też przy okazji wydarzeń narciarskich i squashowych, wpisując się idealnie w trendy społeczne. Z kolei ci, którzy ze sportu czerpią przyjemność wyłącznie biernie, mogą liczyć na randkę w sportowym anturażu. Tenisowe US Open stworzyło randkowe show Game, Set, Matchmaker, w którym celebryci umawiali się na randki w ciemno na kortach w Nowym Jorku. Niedawno dowiedzieliśmy się, jak potoczyło się randkowanie między kibicami Arsenalu. W ramach projektu „The Big Match”, fani i fanki „kanonierów” z Wysp Brytyjskich mogli się spotkać na randce w ciemno podczas meczu swojej ulubionej ekipy.

Parowanie się w swoim środowisku

Bądźmy szczerzy. Świat sportu jest na tyle hermetyczny, tak wymagający poświęceń i odcięcia się od zewnętrznych bodźców, że najwięcej kontaktów dzieje się w zamkniętym gronie: sportowców, trenerów, dziennikarzy. Choć te ostatnie mogą prowadzić do problemów, jak się okazało w niedawno ujawnionym przypadku romansu między dziennikarką The Athletic, Dianą Russini, a głównym trenerem ekipy New England Patriots, Mikiem Vrabelem. Oboje byli w tym czasie w związkach małżeńskich. Russini musiała przez to odejść ze swojej pracy.

Ale jest dużo więcej pozytywnych przypadków sportowych relacji, w tym małżeńskich. W latach pięćdziesiątych krążyła anegdota, że najbardziej wysportowane państwo świata to państwo Zatopkowie. Czeskie małżeństwo, Emil i Dana zdobyli na igrzyskach olimpijskich w Helsinkach w 1952 roku cztery złote medale. Emil w biegach na 5000 m, 10000 m i maratonie, a Dana w rzucie oszczepem. Zatopkowie zdołali się wstawić jeszcze za jedną parą, o której mówił świat. Na następnych letnich igrzyskach olimpijskich w Melbourne do gustu przypadli sobie złoci medaliści. Ona była mistrzynią w rzucie dyskiem z Czechosłowacji, on mistrzem w rzucie młotem ze Stanów Zjednoczonych. Olga Fikotová i Harold Connolly szybko zostali parą, zaczęli planować ślub. Chcieli tego dokonać w ojczyźnie Fikotovej.

Trwał najgorętszy okres zimnej wojny, więc czechosłowackie władze wyraziły sprzeciw. Starania Zatopków sprawiły jednak, że do ceremonii doszło w Pradze, ale Fikotová nie mogła już reprezentować Czechosłowacji na wydarzeniach sportowych. Na szczęście mieszane małżeństwa sportowe nie są już zmuszane do takich wyrzeczeń, jak mogliśmy dostrzec w przypadku biathlonowego państwa Poirée. Raphaël mógł wciąż zdobywać medale dla Francji, a Liv Grete (z domu Skjelbreid) dla Norwegii.

Na piłkarskim EURO 2025 kobiet dwie narzeczone o mało co nie wystąpiły naprzeciw siebie; i w to w roli kapitanek. W spotkaniu Szwecja – Dania lepsze okazały się Szwedki, choć ich gwiazda Magdalena Eriksson ze względu na kontuzję nie mogła wyjść na murawę stadionu w Genewie. Pocieszała jednak narzeczoną Pernille Harder po porażce. Partnerki grające w jednej drużynie nie są rzadkością w przypadku kobiecej piłki nożnej, rugby i koszykówki.

Wielka smuta czy czas na smuta?

Niezależnie od orientacji seksualnej, ogromną popularnością w ostatnim czasie cieszą się sportowe romanse. Ekranizacja książki Gorąca rywalizacja z serii Game Changers autorstwa Rachel Reid wpłynęła mocno na zwiększenie popularności hokeja na początku bieżącego roku, szczególnie wśród kobiet. Czeka nas zatem fala kolejnych pozycji z tego gatunku literackiego. Wielu nie ceni ich pod względem wartości merytorycznej, lecz świat sportu korzysta z towarzyszącego im zainteresowania, a ligi i media używają metafor z nich w relacjonowaniu rzeczywistych wydarzeń.

Jak wszyscy zapewne wiecie, to sport pisze najlepsze historie. Być może tak będzie z waszą historią miłosną, czego z całego serca wam życzymy.