Autor: Oskar Langert
„Nie bądź niewolnikiem swego gniewu ani namiętności,
Ale panem samego siebie, trwającym w równowadze,
Przyjmując z pokorą i cierpliwością
To, co niesie los, bez względu na jego kaprysy.”1
~ Marek Aureliusz, „Medytacje”
Opanowanie emocji, a więc zdolność przeciwstawiania się burzom uczuć, które wywołują życiowe przeciwności, oraz unikanie poddania się namiętnościom, aby nie stać się ich „niewolnikiem”, od czasów Platona jest uznawane za cnotę. W antycznej Grecji tę zdolność określano mianem sōphrosúnē, co filolog klasyczny Page DuBois tłumaczy jako rozwagę i inteligencję w zarządzaniu własnym życiem; równowagę i mądrość. W Rzymie i wczesnochrześcijańskim Kościele nazywano to temperantia, czyli umiarkowanie, powściąganie nadmiernych emocji. Celem rozwoju osobistego jest osiągnięcie równowagi, a nie stłumienie uczuć – każde z nich ma bowiem swoje znaczenie. Życie bez namiętności byłoby nudne i jałowe, pozbawione swojego bogactwa. Jednak jak zauważa Arystoteles, emocje powinny być właściwe, czyli odpowiednie do okoliczności. Wzloty i upadki dodają życiu smaku, ale konieczna jest między nimi równowaga.
Współczesne wyzwania
Współczesna edukacja stoi przed wyzwaniami związanymi nie tylko z aktualnością dostarczanej wiedzy, ale również z rozwojem wszechstronnej osobowości, co ma kluczowe znaczenie dla samorealizacji. Młode pokolenie XXI wieku musi radzić sobie nie tylko z nadmiarem informacji i szybkim rozwojem technologicznym, lecz także z pytaniem o zachowanie człowieczeństwa i autentycznej więzi ze sobą w obliczu skomplikowanych problemów społecznych.
W 2017 roku 792 miliony ludzi, czyli 10,7% światowej populacji, miało co najmniej jedno zaburzenie psychiczne.Najpowszechniejszymi rodzajami dolegliwości są stany lękowe (284 mln osób; 3,8% światowej populacji) oraz depresja (264 mln; 3,4%).
Według raportu Depression and Other Common Mental Disorders: Global Health Estimates opublikowanego przez Światową Organizację Zdrowia (WHO) w 2017 roku, od 2005 roku łączna liczba osób żyjących z depresją wzrosła o 18,4%. Należy jednak pamiętać, że w ubogich krajach często brakuje rzetelnych informacji na temat zarejestrowanych lub zgłoszonych przypadków chorobowych, co w połączeniu z traktowaniem depresji jako tabu w wielu krajach może wpływać na dokładność danych.
Depresja jest główną przyczyną samobójstw, których średnio notuje się 800 tys.rocznie. Patrząc na kryterium dochodowe, w państwach o wysokich dochodach aż 90% przypadków śmierci przez samobójstwo jest związane z zaburzeniami psychicznymi lub używaniem substancji psychoaktywnych. Sytuacja wygląda inaczej w krajach o dochodach niższych, gdzie liczba ta jest mniejsza (68% w Chinach i Indiach), natomiast jako przyczynę samobójstw wskazuje się „impulsywność” niezwiązaną z zaburzeniami depresyjnymi.
Pandemia COVID-19 miała głęboki wpływ na zdrowie psychiczne na całym świecie – pogłębiła problemy takie jak lęk, depresja i stres. Długotrwała izolacja społeczna, niepewność dotycząca przyszłości oraz trudności ekonomiczne znacząco przyczyniły się do pogorszenia kondycji psychicznej wielu osób. Wzrost liczby przypadków zaburzeń psychicznych był zauważalny we wszystkich grupach wiekowych i społecznych, co wymagało pilnych działań ze strony systemów opieki zdrowotnej.
Według The Mental State of the World Report 2023, szczególnie niepokojące są trendy dotyczące zdrowia psychicznego wśród młodzieży, zwłaszcza w grupie wiekowej 18-24 lata. W porównaniu do starszych grup, młodzi ludzie wykazują wyższy poziom lęku, depresji i myśli samobójczych. Są też bardziej narażeni na problemy związane z szybkim rozwojem technologicznym i presją społeczną, co dodatkowo wpływa na ich samopoczucie.
Raport wskazuje na wyraźną korelację pomiędzy czasem spędzanym przed ekranem a niższym poziomem dobrostanu psychicznego, co znów dotyczy młodych bardziej niż pozostałych. Nadmierna konsumpcja treści cyfrowych, w tym nieumiarkowane przeglądanie mediów społecznościowych, może prowadzić do pogorszenia zdrowia psychicznego. Konieczne jest promowanie zrównoważonego korzystania z technologii, aby ograniczyć negatywne skutki przebywania online.
Status społeczno-ekonomiczny odgrywa istotną rolę w kondycji psychicznej jednostek – osoby o niższych dochodach częściej zgłaszają wyższy poziom stresu psychologicznego. Nierówności ekonomiczne mogą prowadzić do poczucia beznadziei i bezradności.
W ostatniej dekadzie postęp technologiczny i rozwój social mediów stworzył „nieustannych sprawdzaczy” – osoby, które obsesyjnie kontrolują swoje e-maile, wiadomości tekstowe czy konta społecznościowe. Nieustanni sprawdzacze doświadczają wyższego poziomu stresu. Przykładowo 42 procent z nich martwi się wpływem mediów społecznościowych na zdrowie fizyczne i psychiczne, w porównaniu z 27 procentami osób, które nie są ciągle podłączone do tych platform. Nieustanni sprawdzacze – w przeciwieństwie do osób rzadziej korzystających z technologii –czuje się odłączonych od rodziny, nawet w jej obecności, a ponad jedna trzecia z nich unika spotkań osobistych z przyjaciółmi i rodziną ze względu na media społecznościowe.
Analiza w skali kraju przeprowadzona przez Uniwersytet Medyczny w Pittsburghu sugeruje, że im więcej czasu osoby dorosłe w wieku od 19 do 32 lat spędzają na mediach społecznościowych, tym bardziej są narażone na izolację społeczną. Z kolei badania Szkoły Medycznej w Pittsburghu powiązały u młodych dorosłych długotrwałe korzystanie z mediów społecznościowych z depresją. W porównaniu z osobami rzadziej przeglądającymi społecznościówki, częste sprawdzanie było związane ze 2,7-krotnie większym ryzykiem rozwoju depresji. Ponad jedna czwarta uczestników badania została sklasyfikowana jako osoby wykazujące wysokie wskaźniki tej choroby.
Rozwiązanie problemu?
Utrzymywanie w ryzach własnych negatywnych emocji, zdolność do ich przezwyciężania jak i również umiejętność opierania się pokusom współczesnego świata są kluczem do dobrego samopoczucia emocjonalnego. Spędzanie znacznej części wolnego czasu na social mediach, spędzanie dużej części wolnego czasu na social mediach oraz ciągła obecność w sferze internetowej powoduje znaczne szkody psychiczne wśród wielu młodych osób.
Emocje w skrajnej formie – zbyt intensywne lub utrzymujące się zbyt długo – prowadzą do utraty równowagi psychicznej. Sztuka kontrolowania własnych emocji jest jedną z podstawowych umiejętności życiowych. Bez niej nie jesteśmy w stanie wziąć na barki ciężaru obowiązków i wyzwań współczesnego świata, który zmienia się w bardzo szybkim tempie. Niekontrolowanie emocji po porażce czy negatywnym wydarzeniu prowadzi do kumulacji problemów i napędza spiralę nierównowagi emocjonalnej. To zjawisko powoduje chroniczny stres i trudności w utrzymaniu zdrowych relacji, co jeszcze bardziej utrudnia wyjście z tego cyklu.
Budowa naszego mózgu – w połączeniu z kompleksowym światem, w którym żyjemy i który jest pełen przypadkowych wydarzeń – sprawia, że mamy ograniczoną kontrolę nad tym, kiedy, jakie i w jakim stopniu emocje nas ogarniają. Jednakże możemy kontrolować, jak długo te emocje się utrzymują.
Taka zdolność nie pojawia się znikąd, lecz wymaga odpowiedniego kształcenia. Aby zrozumieć, jak można rozwijać tę umiejętność, warto odnieść się do prac Petera Saloveya, który szczegółowo omówił sposoby integrowania inteligencji z emocjami. Peter Salovey, współtwórca koncepcji inteligencji emocjonalnej, podkreśla, że znacząco różni się ona od tradycyjnych założeń ilorazu inteligencji (IQ), które głównie skupiają się na zdolnościach językowych i matematycznych. Wskazuje, że choć wyniki testów IQ mogą przewidywać sukcesy akademickie, to mniej efektywnie prognozują powodzenie w życiu poza akademickim. Salovey identyfikuje pięć kluczowych komponentów inteligencji emocjonalnej
(1) Znajomość własnych emocji: tzn. zdolność śledzenia uczuć minuta po minucie odgrywa kluczową rolę we wglądzie w samego siebie i samorozumieniu. (2) Kierowanie emocjami: panowanie nad emocjami i – co za tym idzie – zdolność do otrząsania się po porażkach i smutku, co pomaga w dużo szybszym dojściu do równowagi. (3) Zdolność motywowania się: podporządkowanie emocji obranym celom ma zasadnicze znaczenie dla koncentracji uwagi. Odkładanie w czasie zaspokojenia pragnień i tłumienie popędliwości leży u podstaw wszelkich osiągnięć. (4) Rozpoznawanie emocji u innych: osoby posiadające tę zdolność są bardziej wyczulone na subtelne sygnały społeczne wskazujące, czego chcą inni lub czego im potrzeba.(5) Nawiązywanie i podtrzymywanie związków z innymi: sztuka nawiązywania kontaktów polega w dużej mierze na umiejętności kierowania emocjami innych osób.
Salovey podkreśla, że rozwijanie tych umiejętności jest kluczowe nie tylko dla indywidualnego sukcesu, ale również dla zdrowia psychicznego i jakości życia społecznego. Jego badania wskazują, że inteligencja emocjonalna może być kształtowana i rozwijana poprzez edukację i praktykę, co czyni ją istotnym elementem programów edukacyjnych i treningów rozwojowych.
Iloraz inteligencji i inteligencja emocjonalna mogą mieć zarówno negatywną, jak i pozytywną korelację. Na przykład osoba z wysokim ilorazem inteligencji może być świetna w rozwiązywaniu problemów teoretycznych, ale mieć trudności w praktycznych sprawach życiowych i relacjach międzyludzkich. Wysoka inteligencja emocjonalna może przyczyniać się do tworzenia lepszych relacji międzyludzkich i lepszego radzenia sobie z emocjami, nawet jeśli iloraz inteligencji nie jest wyjątkowo wysoki.
Różnice między kobietami a mężczyznami w tych obszarach są niewielkie.Mężczyźni o wysokim ilorazie inteligencji często mają szerokie zainteresowania, są ambitni, produktywni i odpowiedzialni, ale mogą być krytyczni i emocjonalnie zdystansowani. Natomiast mężczyźni z wysoką inteligencją emocjonalną są towarzyscy, otwarci, życzliwi i skłonni do poświęcania się dla innych.
Kobiety o wysokim ilorazie inteligencji cechują się sprawnością intelektualną i szerokimi zainteresowaniami, ale mogą się nadmiernie martwić i analizować. Kobiety z wysoką inteligencją emocjonalną są pewne siebie, wyrażają swoje uczucia jasno i radzą sobie dobrze ze stresem, co ułatwia im nawiązywanie kontaktów.
Empatia rozwija się poprzez świadomość własnych emocji. Osoby, którym trudności sprawia emocjonalna samoidentyfikacja, tzw. aleksytymicy, mają również problemy z odczytywaniem innych osób. Kluczem do empatii jest zdolność dostrzegania niewerbalnych sygnałów, takich jak ton głosu czy gesty. Test empatii PONS, opracowany przez Roberta Rosenthala pokazuje, że posiadanie tej umiejętności prowadzi do lepszego dostosowania emocjonalnego i lepszych relacji międzyludzkich.
Charakter społeczny w danej epoce ma duży wpływ na zdrowie emocjonalne. Przejawia się on w sposobie, w jaki ludzie w społeczeństwie myślą, czują i działają. Jest to zbiór cech, wartości i norm, które dominują w określonym czasie. Określa on akceptowane zachowania, priorytety społeczności i sposób, w jaki ludzie wchodzą w interakcje. Na przykład w społeczeństwach, gdzie panuje duża presja na osiągnięcia zawodowe, ludzie mogą doświadczać więcej stresu, co wpływa na ich zdrowie emocjonalne. W innych społeczeństwach, które cenią równowagę między pracą a życiem prywatnym, ludzie mogą czuć się bardziej zrelaksowani i zadowoleni z życia.
Analogicznie – człowiek z plemienia, które żyło z napadania i rabowania innych, musiał posiadać charakter wojownika i skłonności do walki oraz przemocy. Natomiast członkowie pokojowo nastawionego plemienia rolniczego wykazywali tendencję do współpracy i pokojowego rozwiązywania konfliktów.
Społeczny charakter można korygować
Ze względu na panujący obecnie charakter społeczny, trzeba wziąć pod uwagę nie tylko samoświadomość emocjonalną, lecz również element zewnętrzny w postaci edukacji ze strony państwa.
W raporcie The Mental State of the World Report 2023 podkreślono potrzebę wdrażania zintegrowanych strategii zdrowia psychicznego, które obejmują wczesną interwencję, wsparcie oparte na społecznościach oraz cyfrowe rozwiązania dostosowane do lokalnych kontekstów. Kluczowe jest, aby te działania były elastyczne i dostosowane do specyficznych potrzeb różnych społeczności, co może znacznie poprawić efektywność wsparcia psychicznego.
Należy się pochylić nad możliwością korekty takiego charakteru społecznego. Obecny system społeczno-gospodarczy opiera się na konsumpcji i dążeniu do posiadania jak największej ilości dóbr materialnych.Ważnym aspektem jest wczesna interwencja, czyli działania podejmowane na wczesnym etapie edukacji.
Za jej przykład może posłużyć program eksperymentalny realizowany na Łotwie skierowany do dzieci w wieku 7-10 lat. Jego uczestnicy przez 10 tygodni rozwijają umiejętność myślenia, wyrażania opinii, współpracy, zadawania pytań, stosowania wiedzy w złożony sposób oraz rozwiązywania problemów w zmieniających się sytuacjach życiowych.
Badania wykazały, że udział w programie psychopedagogicznym (PPI) znacząco poprawił inteligencję emocjonalna, szczęście i dobrostan duchowy dzieci. Po trzech miesiącach od zakończenia zaobserwowano trwałe poprawy we wszystkich mierzonych aspektach. Wyniki sugerują więc znaczne korzyści dobrze zaprojektowanych programów dla zdrowia psychicznego dzieci.
W obliczu współczesnych wyzwań związanych ze zdrowiem psychicznym, szczególnie wśród młodzieży, konieczne jest wprowadzenie kompleksowych strategii, które integrują edukację emocjonalną z konwencjonalnym nauczaniem. Opanowanie emocji i umiejętność zarządzania uczuciami są kluczowe nie tylko dla indywidualnego dobrostanu, ale także dla budowania zdrowych społeczności. Integracja strategii w kreowaniu zdrowia psychicznego z edukacją oraz wprowadzenie programów wspierających rozwój emocjonalny może znacząco poprawić jakość życia i dobrostan psychiczny młodzieży poprzez przygotowanie ich do radzenia sobie z wyzwaniami współczesnego świata.

