Miejsce urodzenia: Warszawa
Kierunek i rok studiów: (nerwowy śmiech)… następne pytanie.
Ulubiony film: Nienawidzę takich pytań…. Tak, jak z książką nie mam jednej, bo każdy film cenię za coś innego. Gdybym mogła powiedzieć, jakim filmem bym była, byłby to „Najgorszy człowiek na świecie” (literally me).
Ulubiona potrawa: Omlet ze szparagami, parmezanem i pomidorami.
Ulubieni wykonawcy: Chappell Roan, Black Country New Road, David Bowie
Największa inspiracja: moja mama
Dlaczego zdecydowałaś się zostać koordynatorką KMS 2024?
KMS to jeden z niewielu momentów, kiedy możemy spotkać się na żywo i porozmawiać z osobami, które na co dzień słyszymy w radiu lub oglądamy w telewizji. Autorzy naszych ulubionych felietonów w końcu nabierają fizyczności. Dla osób marzących o pracy w branży medialnej to szansa na zdobycie cennej wiedzy oraz kontaktów. Jako koordynatorka mam wpływ na tematy paneli oraz listę zapraszanych gości. Zależało mi na tym żeby, oprócz ciekawych i inspirujących spotkań, znaleźć chwilę na refleksję; nie tylko dowiadywać się, jakie dziennikarstwo jest teraz, ale bardziej jakie powinno być i co należy w nim zmienić.
Czy planujesz wprowadzić jakieś zmiany względem ubiegłych edycji konferencji?
Zdecydowaliśmy się zmienić spotkania z pojedynczymi gośćmi na panele z 2-3 osobami, tak aby dostarczyć szerszej perspektywy na dany temat i umożliwić zderzenie się różnych poglądów. Chcielibyśmy również, aby konferencja dostarczyła interdyscyplinarnego spojrzenia na dziennikarstwo. Wprowadziliśmy dodatkowo, obok paneli, warsztaty z twórczego pisania.
Masz już pomysł na listę gości zaproszonych do udziału w tegorocznych panelach dyskusyjnych? Kogo chciałabyś zaprosić?
Oczywiście, że tak! Wraz z zespołem stworzyliśmy listę ekspertów —- nie tylko dziennikarzy, ale i wykładowców i językoznawców. Wysłaliśmy też zaproszenia do pierwszych gości.
Gdybyś miała wybrać dowolną osobę ze świata mediów, to z kim chciałabyś porozmawiać i dlaczego?
Michelle Obama — jest to trochę cliché, ale uważam ją za niesamowicie inspirującą osobę i z chęcią posłuchałabym więcej o jej historii oraz przyjęła kilka porad życiowych.


