Lud z żywiołu ziemi

Łaskawa ziemia to opowieść o żywiole ziemi, który wszystko rodzi do życia, wychowuje oraz karmi człowieka, a także o ludziach, którzy zawdzięczają jej swoje miłości i bogactwa. To epos na cześć ludu z żywiołu ziemi.

Autor: Przemysław Tworek

Pearl Buck, amerykańska prozaiczka, noblistka i zwyciężczyni Nagrody Pulitzera, wiodła młodość inną niż swoi rówieśnicy – wychowała się bowiem w rodzinie misjonarzy, którzy pod koniec XIX w. prowadzili działalność w Chinach. Swą młodość spędziła wśród tamtejszych chłopów, poznając ich język, obyczaje oraz wartości. Owocem jej przeżyć stała się powieść Łaskawa ziemia, wydana w 1931 r. 

Utwór koncentruje się na losach ubogiego chłopa, Wang Lunga, który z czasem awansuje społecznie i staje się najpierw najbogatszym gospodarzem w okolicy, a następnie bajecznie bogatym ziemianinem na włościach. Stopniowo poprawia swoją pozycję dzięki determinacji i szczęściu. Poznajemy go jako mieszkańca prostej chałupy z ubitej ziemi, a rozstajemy się z nim, gdy zamieszkuje ogromny pałac dziedziców. Przez cały czas Wang nie traci jednak duszy rolnika, a czarna ziemia, którą uprawia, znaczy dla niego więcej niż srebro i pałacowe komnaty.

Powieść Buck, ściśle skupiona na głównym bohaterze – niestrudzonym rolniku – pozostaje dziełem ludowym w ścisłym tego słowa znaczeniu, zręcznie kreślącym żelazne reguły, jakimi rządziła się chińska prowincja początku XX w. Świat Chin z przełomu wieków, poznany przez autorkę w młodości, jest przejmująco drapieżny, skrajnie feudalny, po prostu okrutny; to rzeczywistość, w której młode córki sprzedaje się do pałaców bogaczy, głód zmusza ludzi do kanibalizmu, a kobiety są przedmiotem nieograniczonego, niewolniczego handlu. Mimo że w powieści często słychać o działaniach rewolucjonistów, a techniczny i gospodarczy postęp powoli wdziera się pod strzechy, nikt nie próbuje w najmniejszym stopniu zmieniać odwiecznego rytmu życia, któremu ton nadają pieniądz, siła, a także odwieczna moralność nieprzemijającego ludu.

Język Łaskawej ziemi pełen jest szlachetnej prostoty, umiaru, a zarazem przerażającej czasami dosadności. Opowieść wbrew pozorom nie stanowi kompendium chińskiej tradycji; narracja skupia się na postaciach, ich przemyśleniach, pragnieniach, relacjach. Ziemia, rodzina i własność są trzema głównymi tematami powieści. Wang, protagonista  Łaskawej, tudzież Błogosławionej ziemi (oba tytuły doskonale podkreślają istotę powieści) staje się symbolem brzemienia odwiecznych praktyk. Małżeństwo nie służy miłości, lecz przetrwaniu rodu, a miłość rodzicielska zawsze zakorzeniona jest w pragnieniu zachowania ciągłości rodu. Gospodarz dopiero po wielu latach małżeństwa zaczyna dostrzegać swoje zespolenie z małżonką, a miłość romantyczną, nieskrępowaną przez obyczaj poznaje dopiero nawiązując romans z inną kobietą.

Autorka nie stara się w żaden sposób krytykować ani potępiać ówczesnej brutalnej rzeczywistości. Wchodzi do wnętrza społeczności, przyjmując ich myślenie oraz język. Ani przez chwilę nie patrzy na Chiny w protekcjonalny sposób – wręcz przeciwnie, to pojawiający się epizodycznie ludzie z Zachodu okazują zdziwienie, konsternację i strach, zaś dezintegracja społeczna wdzieraja się w społeczność chińskich chłopów w momencie ekspansji opium, jak również pijaństwa, kojarzonych z europejską dominacją. Łaskawą ziemię można spokojnie nazwać powieścią antykolonialną. Mimo swojej narodowości, Buck w mistrzowski sposób przenika do wnętrza chińskiego ludu, wyzbywając się europejskiej mentalności na kartach powieści. 

Może właśnie dlatego jest to pozycja tak ujmująca w swojej prostocie fabuły i narracji: To opowieść o żywiole ziemi, który wszystko rodzi do życia, wychowuje oraz karmi człowieka, a także o ludziach, którzy zawdzięczają jej swoje miłości i bogactwa. To epos na cześć ludu z żywiołu ziemi.