II Ogólnopolski Kongres Groznawstwa. Człowiek w sieci powiązań

O spotkaniu ekspertów badania i tworzenia gier na AGH w dniach 12-14 listopada, oraz o problemie współczesnego natłoku wiedzy.

Autor: Kacper Karwacki, Zdjęcia: Alicja Głębocka

W zeszłym tygodniu miałem przyjemność uczestniczyć w II Ogólnopolskim Kongresie Groznawstwa, największej w Polsce konferencji groznawczej, która odbyła się na Akademii Górniczo-Hutniczej im. Stanisława Staszica w Krakowie w dniach 12-14 listopada 2025 r. . 

Termin „groznawstwo” może wzbudzić w niektórych dozę zdziwienia, gdyż nie figuruje on w Słowniku Języka Polskiego. Groznawstwo jest prężnie rozwijającym się obszarem badań nad kulturą, którą zajmuje się analizą medium gier. Zbiór “gry” zawiera w sobie wiele różnych elementów m.in.: gry planszowe, gry cyfrowe, gry wyobraźni. Mimo dużej liczby potencjalnych przedmiotów obecnie prymat wiodą badania nad grami cyfrowymi. 

Obecność badań nad tym tematem nie powinien jednak dziwić. Medium gier jest w tym momencie najbardziej dochodową częścią rynku rozrywkowego; raporty za 2024 wskazują, że wartość rynku gier wideo wyniosła ok. 184 mld dolarów, co jest miażdżącym wynikiem dla branży filmowej, która uzyskała  wynik 34 mld, bądź muzycznej  wartej 29 mld. Astronomiczna ilość pieniędzy obracanych na rynku, jak również wytwarzanych tytułów, jak i ich wpływ na współczesną popkulturę, wydaje się wskazywać na to, że badanie gier jest współcześnie jak najbardziej zasadne.

Tematem drugiego już ogólnopolskiego kongresu było „Groznawstwo w sieci powiązań”. W trakcie blisko osiemdziesięciu różnego rodzaju wystąpień analizowano, krytykowano, oraz eksplikowano relacje groznawstwa wobec przemysłu growego, odbiorców gier, jak i gier samych w sobie. Prelegentami były osoby o różnej proweniencji: od pracowników akademickich, przez osoby studenckie i doktoranckie, na twórcach gier kończąc. Obrady kongresu przepełnione były burzliwymi dyskusjami, wypełniającymi uczestników impulsem do refleksji na temat współczesnej kultury.

Wydarzenie wielkiej wagi, które wynikło ze współpracy między akademikami z największych miast w Polsce dotarło jedynie do wąskiej grupy odbiorców. Mimo oczywistości tego zjawiska, która wynika ze specyfiki omawianych zjawisk, a więc także jego odbiorców, zwraca ono uwagę na umiejscowienie podmiotu we współczesnym świecie wiedzy. Nieodzownym elementem dzisiejszego przekazu wiedzy jest natłok informacji, który umyka, nawet tym najlepiej poinformowanym, w codziennym zabieganiu. 

Kluczowe jest tu położenie akcentu na powiązania, które wytwarzają odniesienia między ludźmi oraz innymi dziedzinami wiedzy. Groznawstwo jest dosyć nietypowym obszarem wiedzy, z racji na swoją interdyscyplinarność. Zbiór, który zawiera m.in. polonistów, kulturoznawców, filozofów czy historyków sztuki stwarza miejsce, które składa się z dziesiątek nakładających się na siebie kontekstów. Koherencja groznawstwa wytwarza się w sposób zewnętrzny, czyli wytwarzany poprzez zależności między innymi dziedzinami oraz badaczami, a nie w sposób wewnętrzny, czyli poprzez jednostkową „czystość” metody oraz wiedzy. Temat kongresu stawia zależności między wyspecjalizowanymi kategoriami wiedzy jako siłę dziedziny groznawstwa, a nie jej słabość. Oporem wobec przeciążonego sposobu istnienia współczesnego dyskursu staje się nieindywidualne zgłębianie wiedzy, które umieszcza podmiotu we wspólnocie współrozumienia postrzeganego świata. Nadmiar dla jednostki jest niczym wielkim dla wspólnoty.

Pozycja groznawstwa między innymi obszarami badań umożliwia zmianę perspektywy na status współczesnej wiedzy Ogrom informacji , który może jawić się jako niezrozumiały, dla jednostki, stawiając ją w trudnej sytuacji. Doświadczenie kongresu pokazuje, że współcześnie bardziej produktywnym sposobem postrzegania wiedzy i jej zgłębienia, jest myślenie o niej w kontekście nakładających się warstw, a nie odrębnych płaszczyzn.

Wiedza była, jest i będzie narzędziem, które umożliwia podmiotom ludzkim rozumienie świata. Pewną  sprzecznością zawartą w doświadczeniu współczesności jest to, że upowszechnienie dostępu do wiedzy uczyniło jej użytkowników tylko bardziej zagubionymi. Zauważyć można to zarówno na akademii, jak i w codzienności, które zarzucają ludzi masą informacji. Doświadczenie  II Ogólnopolskiego Kongresu Groznawczego uświadamia po raz kolejny, że ludzkość jest przede wszystkim wspólnotą. Wspólnota pozwala zmienić nieznośny dla jednostki ciężar w coś zdatnego do udźwignięcia. Człowiek, tak samo groznawstwo, znajduje się w sieci powiązań. Pozostaje zapytać, czy jest to jego siła, czy słabość.