Gaming w kieszeni

Listopad to w dziale gry dwie recenzje gier – kolejnej edycji symulatora piłki od EA Sports – FC 25 oraz Star Wars Outlaws od Ubisoft. Poza grami na warsztat wskoczył telefon gamingowy Nubia RedMagic 9 Pro wraz z dedykowanym kontrolerem.

AUTOR: Michał Goszczyński

Telefony gamingowe stają się dość popularnym segmentem rynku urządzeń przenośnych i wiele firm decyduje się na wprowadzenie różnorakich ułatwień dla graczy, nawet jeśli sam design skupia się na klasycznych rozwiązaniach dla szerokiego odbiorcy. Nubia RedMagic 9 Pro to jednak sprzęt w stu procentach przeznaczony dla osób, które chcą grać „on the go” i zawsze mieć ze sobą urządzenie, na którym można odpalić ulubioną grę.

Bryła telefonu to dość tradycyjny prostokąt zbudowany z metalu i szkła, odczuwalnie grubszy niż inne flagowce dostępne na rynku. Prawa szeroka krawędź telefonu kryje kilka ciekawostek, które czynią z tego sprzętu świetne narzędzie dla graczy. Po pierwsze mamy fizyczny przycisk, który przełączy urządzenie z trybu telefonu na tryb gamingowy i automatycznie uruchomi wbudowany launcher – w nim znajdziemy wszystkie aplikacje rozpoznane jako gry. Jeśli tryb ten nie jest uruchomiony, mamy do czynienia z klasycznym Androidem. Poza specjalnym przełącznikiem na tej samej krawędzi znajdziemy dwa dodatkowe przyciski służące jako lewy i prawy trigger, które możemy dowolnie skonfigurować w grach.

Oprócz tych funkcji, które oczywiście mocno ułatwią sterowanie w grach, szczególnie strzelankach, jedną z bardziej nietypowych funkcji RedMagic 9 Pro jest aktywne chłodzenie. Z boku ukryty jest wylot małego wiatraczka, którego zobaczyć możemy na tylnej obudowie. Całkiem nieźle radzi sobie z tytułami, które rozgrzałyby standardowy telefon.

Jeśli chodzi o czyste technikalia, to w środku ukryty jest procesor Snapdragon 8 Gen 3 oraz 16 GB RAM-u. Ładowanie możliwe jest za pomocą portu USB-C maksymalnie na poziomie 80W. Sam port umożliwia podłączenie zewnętrznego ekranu za pośrednictwem DisplayPort. Nawet sam ekran telefonu o rozdzielczości 2480×1116 oraz odświeżaniu na poziomie 120 Hz daje sobie nieźle radę w grach.

Do tego wszystkiego twórcy pomyśleli o dedykowanym kontrolerze, w który telefon możemy włożyć i za pomocą połączenia USB-C grać w układzie przycisków znanym z Xboxa. Trzeba przyznać, że mimo wielu podobnych urządzeń na rynku, RedMagic Shadow Blade robi niezłe wrażenie. Materiał, z którego wykonano kontroler, sprawia wrażenie porządnego i wytrzymałego. Ruchome złącze USB-C umożliwia łatwe włożenie RedMagic 9 Pro (lub – co było testowane – również telefonów innych producentów o ile mają złącze USB-C) i pozwala cieszyć się pełnym zestawem przycisków, który możemy wykorzystać np. w Xbox Cloud Gaming albo PlayStation Remote Play.

Nubia RedMagic 9 Pro oraz RedMagic Shadow Blade to bardzo interesujące urządzenia. Gracze, którzy szukają nowego telefonu, mogą z pewnością przyjrzeć się bliżej temu modelowi, a być może to właśnie ten sprzęt przypadnie im do gustu.

Ocena: 4/5