AUTOR: Oliwia Witkowska
Chronologia wody (2025) zwróciła na siebie oczy świata jako reżyserski debiut Kristen Stewart, aktorki znanej m.in. z filmów Królewna Śnieżka i Łowca (2012), Spencer (2021) czy z kultowej sagi Zmierzch (2008-2011). To wyjątkowa i odważna adaptacja autobiograficznej powieści Lidii Yuknavitch, w którą w filmie wciela się świetna w tej roli Imogen Poots (V jak Vendetta (2005), 28 tygodni później (2007)).
Nad Chronologią wody Stewart pracowała osiem lat. Film – nie oszczędzając estetycznych przeżyć – mówi głośno o piętnie doświadczeń, o których trudno jest nawet szemrać. To przejmujące studium natury złożonej traumy, którą boleśnie naznaczone jest całe życie głównej bohaterki. Fizyczna i emocjonalna przemoc ojcowska, a w jej obliczu bierność matki oraz jej uzależnienie od alkoholu były rodzinną codziennością Lidii i jej starszej siostry, Claudii. Młoda Lidia jest pływaczką, a z głęboką emocjonalną raną mierzy się pisząc. Gdy dostaje stypendium pływackie i opuszcza dom, by rozpocząć naukę w college’u, zaznaje chwilowej wolności od przepełnionej strachem i agresją powszedniości. Wolność szybko okazuje się pozorna, gdyż i umysł, i ciało Lidii zniewolone są przez to, co przeżyła.
W filmie to właśnie ciało bohaterki walczy z traumą – dosłownie i metaforycznie. Ciało, które znosi pamięć bolesnej przeszłości oraz długie lata autodestrukcji, uzależnienie od alkoholu, narkotyków, krzywdzących relacji i seksu. Chronologia wody w swojej bezkompromisowej szczerości opowiada o kobiecie szukającej własnego głosu i wyzwalającej się z dyktatu traumy, ale także toksycznej męskości. Znaczącą rolę w tym niewyobrażalnie trudnym, długotrwałym i nielinearnym procesie odgrywają woda, w której od dziecięcych lat Lidia znajduje schronienie, oraz pisarstwo. To opowieść także o tym, jaką moc mają ludzie spotykani na drodze ku zdrowieniu, ich obecność, choć nierzadko toksyczna, miłość i przywiązanie.
Chronologia wody jest również interesująca ze względu na zastosowany w jej tworzeniu format. Film nakręcono na analogowej taśmie światłoczułej 16 mm. Do sfilmowania niektórych scen z retrospekcji dzieciństwa Lidii zastosowano starszy format Super-8. Wizualna warstwa filmu – szczególnie oniryczne błyski wspomnień czy urywane ujęcia wody w różnej postaci – czerpie wiele z kina eksperymentalnego. Dynamiczny i impresjonistyczny montaż przypomina literacki strumień świadomości, odzwierciedlając chaos pamięci i psychicznych procesów bohaterki.
Będąc młodą kobietą, Lydia Yuknavitch pływała wyczynowo, jednak obserwując bohaterkę dojrzewającą na kanwie wielu trudnych wydarzeń, dostrzegamy, że i w późniejszym jej życiu woda jest miejscem, do którego kobieta często ucieka, szukając ukojenia. Wszechobecność wody w książce Yuknavitch i jej wizualna dominacja w obrazie Stewart mają więc bezpośrednie uzasadnienie. „Wszystko, co przechowuję w pamięci, wiruje wokół wydarzeń w moim życiu jak woda” – pisze w swojej powieści Yuknavitch, czyniąc z żywiołu także metaforę swojej historii. Woda w kulturze i psychologii jest nośnikiem pamięci, symbolem kobiecości, oczyszczenia, odrodzenia i nowego życia, a także nieświadomości – procesów, myśli, emocji i impulsów, nurtów, które biegną pod progiem poznania. Chronologia wody to film o walce o utrzymanie się na powierzchni otchłannych wód życia, w którym ból, choć wszechobecny, niesie za sobą obietnicę psychicznej transgresji i wyzwolenia.

